Najnowsze Wpisy

Przebłyski Komentarze (0)
02. maja 2017 20:48:00
linkologia.pl spis.pl

   Przebłyski 

03.2002. 

Odbywały się imieniny mojej mamy, na które nie wiedzieć czemu nie zostałem zaproszony, a wręcz przeciwnie zostałem wyproszony. Mama powiedziała mi, żebym poszedł do kuchni, a ona za chwilę zniesie talerzyki, a że na niektórych coś zostało to powinienem się najeść a i nawet psu wystarczy. Stałem po drzwiami głęboko niepocieszony, że nie znajduje się w pokoju, z którego dochodził gwar wesołych rozmów, śmiech i zapach smażonych ryb, które właśnie wnosiła mama. Wtem usłyszałem głos taty: 

-Z ryb to najbardziej lubię walenie - co wywołało zrozumiałą salwę śmiechu. Postanowiłem ratować honor rodziny. Wskoczyłem w mojej piżamce do pokoju i krzyknąłem 

-Tato! Tato! Walenie to ssaki nie ryby.- co biesiadujący skwitowali niepochamowanym, histerycznym śmiechem, jakbym powiedział coś naprawdę głupiego. No co było robić do reszty skołowany poszedłem spać. W ten sposób po raz pierwszy została zachwiana we mnie i tak już wątła wiara w sens chodzenia do szkoły i w edukację w ogóle, bo nie dalej jak dzień wcześniej na lekcji środowiska dowiedziałem się że walenie nie są rybami.  

sprenrzyna78 : Przebłyski :

Przebłyski Komentarze (0)
02. maja 2017 20:33:00
linkologia.pl spis.pl

 

Przebłyski 

18.02.1999. 

Strasznie lubię jak tata mówi do mnie "głuptasie", niestety coraz rzadziej to słyszę. W tym słowie jest ciepło ojcowskiej miłości, jest poczucie bezpieczeństwa, w jego dźwięku słyszę: "Nie bój się Tata jest z tobą." Jest wreszcie dzieciństwo i tysiące pytań i moich pomysłów na tłumaczenie świata, po których tata głaszcząc mnie po głowie śmiał się: "Bartosz ty głuptasie to nie tak." I mówił  jak rzeczy naprawdę się mają. Do dziś zdarza mi się zasypywać tatę pytaniami, szczególnie gdy leży przed nami jakiś rozebrany silnik i czasami tata się zapomina i znowu mówi do mnie "głuptasie". Niestety co raz rzadziej razem coś robimy i pewnie dlatego "głuptasie" ustąpiło miejsca (często niestety zupełnie zasłużonemu) "debilowi" , a to słowo nie niesie już w sobie żadnych ukrytych treści poza swoją podstawową. Chyba to prawda, że gdy się coś razem naprawia to i świat staje się odrobine lepszy. 

sprenrzyna78 : Przebłyski :

Przebłyski Komentarze (0)
02. maja 2017 20:10:00
linkologia.pl spis.pl

 

przebłyski 

6.02.2004                                                  

Kiedy zje się już wszystkie desery dzieciństwa, że smutkiem odkrywa się, że życie nie jest wcale takie słodkie, a  niestety już za mną wszystkie desery dzieciństwa . Pamiętam jak tata przywoził ciastka z Cracovii . Zapakowane w biały śliski papier i przewiązany tym niesamowitym jakby splecionym z kartonów sznurkiem.   Ja najbardziej lubiłem te kolorowe z galaretką i zatopionymi w niej owocami, a mama z moją siostrą wolały wuzetkę albo torcik marzenie. Dawano mi do zrozumienia, że moje perwersje nie zbyt dobrze świadczą o moim guście, smaku i w ogóle o mnie !!! Bo zwykłe ciastko z galaretką nie może się przecież równać z szlachetną wuzetką czy też z nie mniej wykwintnym torcikiem marzenie. Ja wierzyłem w to i naprawdę było mi głupio, że przedkładam pospolite ciastko z galaretką nad te ekskluzywne, eleganckie czarnobiałe specjały. Może nawet przez to czułem się trochę gorszy. Na szczęście cały ten mój dyskomfort psychiczny znikał wraz z pierwszym ciastkiem z galaretką. Miało się kiedyś problemy – no nie !!!  

Ps.   Jakby tego było mało przepadałem również za ziemniaczkami, o której reszta mojej rodziny mówiła z pogardą " przegląd tygodnia ". Takie ze mnie było i jest bezguście i to bezguście całkowicie pozbawione smaku. 

sprenrzyna78 : Przebłyski :

Archiwum

Kalendarz

pn wt sr cz pt so nd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930311234

Ksiega gości

Księga gości

Kategorie postow

martynka28 | zosiapolasz | kochana-satanka-1 | lalala93 | uylqrxou | Mailing